Dług publiczny

Państwa każdego roku podsumowują swoje przychody i rozchody. W większości krajów decyduje się na deficyt budżetowy - czyli posiadanie większych wydatków niż przychodów – aby zbilansować powstałą różnicę państwo się zadłuża (chociażby u Chińczyków którzy jak na razie są bardzo skorzy do udzielania pożyczek) Jeżeli sytuacja utrzymuje się tak przez lat kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt, dług narasta. Każdy kolejny kredyt bowiem sumuje się do całości długu publicznego – długu który trzeba będzie spłacić w przyszłości. Obecny dług publiczny polski wynosi ponad 600 miliardów złotych. Dla porównania Stany Zjednoczone mają dług na poziomie 11 bilionów złotych (1 bilion to 10 do 12). Czy jako obywatele jesteśmy zdolni spłacić tak wielki kredyt? Ostatnimi dniami media wspominały o tymże właśnie spłaciliśmy kredyt „Gierkowski”. Zapewniam was że nie jest to żadne wielkie osiągnięcie spłacić jeden kredyt innymi kredytami. Kwoty obecnego długu, oraz jego zmiany na przestrzeni lat w zasadzie nie są publikowane nigdzie w mediach. Z jakiego powodu wynika tego typu brak informacji? Być może to celowe działanie, lub po prostu ogólny trend coraz głupszych mediów.

Współredakcja


... i inni

Zródło

  • Lider Studio