Reklama kredytu

Sama psychologia reklam. „złączyłam swoje stare raty w jedną niższą, do tego otrzymałam dwieście złotych za które kupiłam pluszowego smoka mojemu wnukowi” Nic dziwnego że musisz wydłużać spłatę i zwiększać odsetki. Jak każdy grosz wydajesz na niepotrzebne błahostki, oczywistym jest że twój bilans finansowy będzie zawsze na minusie. Ale tacy ludzie są cenieni przez banki – są bowiem stałym źródłem dochodu. Ta gra jest jednak niebezpieczna dla obydwu zawodników. Bowiem jeżeli dłużnik nie jest już w stanie spłacać dalej swojego zadłużenia traci wszystko – a bank traci klienta i część pieniędzy nie do odzyskania. Kredytodawcy mamią nas na wszelkie możliwe sposoby – prezenty dla osób biorących kredyty. Dostanę gratis toster, to czysty zysk. Banki mogłyby nawet pierwsze kredyty opierać na zerowym przychodzie. Ważne by przyciągnąć do siebie klienta.
Współredakcja
... i inni
Zródło
- Lider Studio
